Artykuły
  • Suspense Film Festival - relacja

    Wiele suspensu, radości i wzruszeń

    • 0 Komentarzy • 164 Wyświetlenia
    • Adrian Warwas – 20 lip 2017, 19:05
  • Persowie z Karaibów – o filmowej adaptacji „Księcia Persji” słów kilka

    „Książę Persji: Piaski Czasu” to film z 2010 roku inspirowany kultowymi grami ze stajni Ubisoftu. Wielbiciele serii wierzyli, że dzieło w reżyserii Mike'a Newella przełamie negatywny trend przeciętnych obrazów kinowych, opartych na motywach komputerowych produkcji. Niestety, dla wielu miłośników „Księcia” widowisko okazało się być tym samym, czym prequele „Gwiezdnych Wojen” dla zagorzałych fanów starej trylogii.

    • 0 Komentarzy • 512 Wyświetlenia
    • Michał Wasilewski – 11 wrz 2016, 21:00
  • Dyskusja filmowa: Zabawa w Boga

    Adrian Turzański: Pobawmy się dzisiaj w Boga, czyli poszukajmy tego znamienitego motywu stosowanego w produkcjach filmowych od dawien dawna. Obrazy kinowe nie raz serwowały widzom wątek powiązany z tworzeniem czegoś zupełnie nowego, niekonwencjonalnego oraz w różnych kręgach kulturowych uważanego za zakazane, a nawet za świętokradztwo. Chodzi tu mianowicie o przejęcie przez człowieka roli demiurga, kreatora życia bądź odbierania go jeszcze zanim się pojawi. Współcześnie temat aborcji jest niezwykle drażliwy i wywołuje ambiwalentne uczucia. Ale jakie może wykonywać modernizacja nienarodzonego dziecka, tworzenie nowych istot, budowanie czegoś, co ma przypominać człowieka, zastąpić człowieka i, w efekcie końcowym, stać się człowiekiem. Sztandarowym filmem balansującym w motywie z całą pewnością jest „Park Jurajski”, który pokazał korporację zdolną do przywrócenia – właściwie odtworzenia – dinozaurów. Ostatnia odsłona serii natomiast poszła o krok dalej. Ludzie stworzyli nowego jaszczura, generując go z najbardziej atrakcyjnych w naturze cech względnie rzeczywistych gadów. Lecz takich obrazów zarówno w kinie, jak i literaturze, nigdy nie brakowało. A zaczęło się bodaj od Frankensteina. Dlaczego więc ten motyw wciąż otacza nimb popularności i jest niezwykle pożądany przez odbiorców? Czy naprawdę jest aż tak efektowny?

    • 0 Komentarzy • 556 Wyświetleń
    • Dyskusja – 3 sie 2016, 20:47
  • Felietownik Nerda #7 „Nigdy nie mów mi o szansach” – o nowych-starych kosmicznych wojnach

    ++


    Remember, the Force will be with you. Always
    - pamięci Hana Solo

    Na półkach sklepowych wylądowało wreszcie EVII (leciwe DVD i oczywiście Blu-ray). Absolutne święto każdego fana wzdychającego do dźwięku wybuchów w próżni i nauszników à la obwarzanki. Tak, moi drodzy, poniższy tekst będzie o wciąż gorącym daniu, ociekającym kinematograficzną wariacją mitu i próby restauracji „złych rzeczy Nowej Trylogii”.

    Choć zaczniemy nieco na opak. Ode mnie, a – uściślając – od subiektywnego rozczarowania obecnym stanem rzeczy.

    • 0 Komentarzy • 608 Wyświetleń
    • Marcin "Lekt" Wiatrak – 23 cze 2016, 09:48
  • Dyskusja filmowa: Hobbit - co poszło nie tak?

    Adrian Turzański: Bezapelacyjnie filmowa trylogia „Władcy Pierścieni” Petera Jacksona była arcydziełem, czego niezbitym dowodem jest jedenaście Oscarów przyznanych samej części trzeciej – „Powrót króla”. Co prawda, choć żadna z odsłon nowej trylogii filmowej Jacksona nie zdobyła ani jednej Nagrody Akademii Filmowej, to i tak „Niezwykła podróż” zaskarbiła sobie uznanie krytyków, a widzowie byli nią wprost oczarowani. Również miłośnicy Tolkiena, choć mieli pewne uwagi odnośnie do samego filmu, mimo to ciepło go przyjęli. „Pustkowie Smauga” zapowiadało się – co najmniej – równie ciekawie. Malownicze połacie Mrocznej Puszczy i pałac Thranduila, wynędzniałe, acz pełne życia Esgaroth, panorama ruin miasta Dale oraz spustoszona Samotna Góra – stanowiły istny majstersztyk scenografii. Cały efekt psuły jedynie orkowie. Ale to niedociągnięcie odrobił Smaug, którego debiut był bardzo intrygujący a tajemniczy, sama dynamiczność owej postaci została uznana przez wielu za bodaj najlepsze wyobrażenie smoka w całej kinematografii. Niestety, szybki i błyskotliwy debiut przyniósł rozczarowanie w postaci końca filmu. I tak przyszedł czas na „Bitwę Pięciu Armii”... kto widział ten wie, że paradoksy i bujna wyobraźnia Jacksona w trzeciej części szły w parze. Szkoda wyłącznie tego, że nie wtórował im pozytywny odbiór ani spójność niektórych wątków. Zaś kluczowe „Tam i z powrotem”, zamieniło się w „Tam w dwa filmy… i dwie minuty z powrotem”. A, jakby nie patrzeć, sukces dwóch poprzednich części został zaprzepaszczony.

    • 0 Komentarzy • 827 Wyświetleń
    • Dyskusja – 18 kwi 2016, 20:58
  • Kondycja współczesnego kina grozy

    Adrian Turzański: Kino grozy, jak sama nazwa wskazuje, powinno wzbudzać w widzu grozę, strach, ciarki i szereg innych zjawisk, które zostały spowodowane obawą przed tym, co jest wyświetlane na ekranie. Pierwsze horrory straszyły. Jak na tamte czasy – choć wcale często przedstawiane w groteskowej formie – prezentowały prawdziwy artyzm nie tylko gry aktorskiej, ale również scenerii oraz budowanego klimatu czy napięcia. Dziś wystarczą efekciarskie triki, parę worków krwi i gumowe wnętrzności i producenci myślą, że szczyt ambicji danej produkcji został osiągnięty. Całość na dodatek psuje technologia. Owszem, oglądanie filmu w 3/4/5D robi wrażenie, ale esencja dzieła zostaje zatarta przez efekty specjalne i masę elementów wykorzystywanych przez zdobycze techniki. A fabuła – rzecz kluczowa – odsuwa się na drugi plan. Do tego wchodzi cała lista lepiej lub gorzej zrealizowanych produkcji, w których dwie rasy potworów toczą odwieczny bój. I właściwie na tym kończy się cała problematyka utworu. Zdarzają się również perełki jak „Jestem legendą”(choć tu mamy do czynienia również z postapokalipsą) czy „O dziewczynie, która wraca nocą sama do domu”, które – choć wykorzystujące oklepane motywy – potrafią uczynić to, co powinien zrobić każdy rasowy horror. Wystraszyć, poruszyć, zaskoczyć… Jak to jest z tym kinem grozy – czy ma jeszcze szansę na ambitne dzieła? Czy raczej będzie wypluwać coraz to nowe fast foody, przepełnione „zjawiskowymi” scenami?

    • 0 Komentarzy • 686 Wyświetleń
    • Dyskusja – 6 kwi 2016, 13:49
  • Dyskusja filmowa: Superbohaterowie

    Adrian Turzański: Motyw superbohatera w ostatnich latach, głównie z inicjatywy Marvela, zapisał się tak mocno w historii kinematografii, że znaczna część wielkich produkcji fantastycznych, a właściwie science fiction (nierzadko science fantasy), na przestrzeni minionych dziesięciu lat swoją fabułę opiera na perypetiach człowieka z nadnaturalnymi mocami. Mocami, które albo nabył w skutek wypadku toksyczno-chemiczno-mutagennego, albo został nimi obdarzony przez nadnaturalną istotę bądź zjawisko, albo owa moc została mu przekazana w puli genów. Co prawda, zdarzali się również bohaterowie, którzy paranormalnych zdolności nie posiadali, jak choćby Green Arrow czy Batman. Nadrabiali owe braki charyzmą i umiejętnościami, o jakich przeciętny śmiertelnik mógł wyłącznie pomarzyć. Ale co jest w superbohaterach takiego specjalnego, że choć ich popularność w branży komiksowej nieco ostygła, to zaczynają zdobywać kino? I to nie tylko zasługa Marvela czy DC, bo i pierwszy polski superbohater, którym (wbrew wielu przekonaniom) wcale nie jest komiksowy Biały Orzeł, lecz filmowy As, protagonista niezwykle ciepło przyjętej „Hydrozagadki”, odniósł sukces. Sukces na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych ubiegłego wieku w Polsce doby socjalizmu, w czasach, kiedy telewizor był rzadkością. Zatem, czy kolejne produkcje z superbohaterami przyniosą coś nowego, czy raczej pozostaną skrzywionym odbiciem poprzednich, bądź powielającymi schemat widowiskami? I gdzie tkwi klucz ich popularności?

    • 0 Komentarzy • 735 Wyświetleń
    • Dyskusja – 2 mar 2016, 14:43
  • Dyskusja filmowa: Remaki - próba odświeżenia tytułu czy odcinanie kuponów?

    Adrian Turzański: Remaki to plaga naszych czasów! Plaga tak okropna i irytująca zarazem, że słysząc o ponownym zekranizowaniu danego dzieła albo odświeżeniu kultowego obrazu (pod pretekstem „odświeżenia tytułu”) – człowieka nierzadko bierze na osławione torsje. I nie chodzi bynajmniej o adaptacje lektur czy książki, które miały swój przekład na szklany ekran, kiedy jeszcze po świecie stąpało parę dinozaurów. Najgorszymi remakami są te, które nie wnoszą zupełnie nic nowego, a próbują wyłącznie odciąć kupony dzięki sukcesowi oryginalnej odsłony. Są jednak wyjątki, jak choćby cykl o Batmanie, który wielokrotnie udowadniał, że owo uniwersum jest tak bogate i intrygujące, iż niemal każda nowa odsłona – nawet ta powtarzająca wątki już przedstawione – oferowała prawdziwemu koneserowi godną ucztę wrażeń, akcji, efektów i ciekawych bohaterów. Cieszące się popularnością filmy z Batmanem w roli głównej mogą jednak w przyszłości stać się dziełami z niższej półki, a to za sprawą pójścia DC w stronę konwencji obranej przez Marvela. Czyli zbyt szybkiego produkowania remake’ów bądź kontynuacji, kiedy poprzednia odsłona ledwo miała swoją premierę (patrz „Spiderman”, „Fantastyczna Czwórka”).

    • 0 Komentarzy • 823 Wyświetlenia
    • Dyskusja – 17 sty 2016, 13:46
  • Przyszłość Gwiezdnych Wojen

    Adrian Turzański: Uniwersum „Gwiezdnych Wojen” jest tak potężne i popularne, że choć pierwotny trzon stanowi cykl filmowy, to rozrosło się ono na wiele innych dziedzin – literatura, komiks, gry komputerowe, cosplay, planszówki etc.. Ponadto rzesze fanów również tworzą fanfici, fanarty czy gry fanowskie. Nawet branża pornograficzna została zainspirowana kultowym światem, wypuszczając na rynek mniej lub bardziej profesjonalne produkcje. Można więc swobodnie posilić się na wysnucie tezy, iż w fantastyce stoi na równi z uniwersum Tolkiena, a jeszcze parę lat temu ze „Star Trekiem”, który dziś powoli odchodzi w niepamięć.

    • 0 Komentarzy • 1134 Wyświetlenia
    • Dyskusja – 16 gru 2015, 18:25
  • Pieśni dalekich światów - felieton

    Wedle anegdoty, pewien dziewiętnastowieczny pastor w rozmowie z niejakim Thomasem Alvą Edisonem stwierdził z całą stanowczością, że gdyby ludzie mieli latać, Bóg dałby im skrzydła. Doszło nawet do zakładu – duchowny przeciwko wynalazcy. Pech chciał, że ów pastor – wielebny Wright – dorobił się dwóch synów, Orville’a i Wilbura. Owi nicponie dali ludzkości skrzydła, których tak nie chciał ich ojciec.

    • 0 Komentarzy • 885 Wyświetleń
    • Jakub Dudek – 21 lis 2015, 23:09
  • Monika Kowalska i „Kino Konesera”

    „Kino Konesera” w sieci kin Helios to cykliczne pokazy filmów ważnych i ciekawych, nagradzanych na międzynarodowych festiwalach. Filmów, o których chce się rozmawiać i rozmyślać, których część w nas zostaje. Po raz kolejny projekt zagościł na Kołobrzeskim Festiwalu Filmowym. Twarzą „Kina Konesera” jest Tomasz Raczek, który razem z Moniką Kowalską (koordynatorem projektu) spotyka się z widzami w całej Polsce i prowadzi dyskusje po projekcjach filmowych.

    Tuż po pokazie brytyjskiego filmu „Locke” zapytałem Monikę Kowalską o znaczenie dyskusji po seansach filmów i tego, jak niektóre produkcje wpływają na naszą wyobraźnię.



    ++

    • 0 Komentarzy • 1315 Wyświetleń
    • Adrian Warwas – 2 paź 2015, 19:32
  • Tomasz Raczek i jego „Kinopassana”

    Tomasza Raczka nie trzeba przedstawiać. Krytyk filmowy, publicysta, wydawca. Wielu wychowało się na jego słynnych dyskusjach z Zygmuntem Kałużyńskim w programie „Perły z lamusa”. Dla mnie pozostały jedynie fragmenty, które można znaleźć w Internecie oraz rozmowy spisane w serii książek „Perły kina”, wydawnictwa Latarnik. Raczek od kilku lat znów działa aktywnie, występując w programie TVP 1 „Weekendowy Magazyn Filmowy” czy w internetowej dyskusji „Kino bez cenzury. Raczek kontra Tatarska”, publikowanej na stronie film.onet.pl. Teraz powraca z nową książką. O kinoterapii i nie tylko w specjalnym wywiadzie dla Bestiariusz.pl z Tomaszem Raczkiem rozmawia Adrian Warwas.



    ++

    • 0 Komentarzy • 926 Wyświetleń
    • Adrian Warwas – 1 paź 2015, 13:56
  • Marcin Bortkiewicz i jego „Noc Walpurgi” w kinie REJS

    wywiad z Marcinem Bortkiewiczem

    Marcin Bortkiewicz. Słupszczanin. Związany od lat z teatrem Rondo i kinem REJS Młodzieżowego Centrum Kultury. Aktor, reżyser, scenarzysta. Ceniony i nagradzany. Jego pełnometrażowy obraz pt. „Noc Walpurgi” zdobył w czerwcu br., podczas 34. Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych „Młodzi i Film” aż pięć nagród. Został także zakwalifikowany do tegorocznego Festiwalu Filmowego w Gdyni. Film Bortkiewicza to historia pewnego wywiadu między starzejącą się diwą operową Norą Sedler, a dziennikarzem Robertem. Z jednej strony rozmowa i intryga, z drugiej zaś – rozliczanie się z przeszłością. W pewnym sensie bohaterowie przeżywają tytułową Noc. Pozostaje jednak pytanie, kto jest „złym duchem” i czy wspominanie dawnych czasów jest dobrym pomysłem. O poprzednich filmach i najnowszym projekcie z reżyserem rozmawia Adrian Warwas.

    ++

    • 0 Komentarzy • 945 Wyświetleń
    • Adrian Warwas – 20 wrz 2015, 20:37
  • Od zera do bohatera, a co pomiędzy?

    Można śmiało powiedzieć, że wątek bohatera osieroconego, zakompleksionego, z niepełnej rodziny, chcącego udowodnić swoją wartość i odkryć samego siebie (a przy okazji często uratować świat), jest jednym z najbardziej ogranych w całej kinematografii. Motyw ten przewija się we wszystkich gatunkach filmowych, ale w pamięci widza najczęściej zapisuje się dzięki produkcjom skierowanym do masowego odbiorcy. O bohaterach kultowych filmów każdy, zapewne, co nieco słyszał.

    • 0 Komentarzy • 1789 Wyświetleń
    • Michał Wasilewski – 4 lut 2015, 21:04
  • Han nie wystrzelił pierwszy - rzecz o "Star Wars XXX: A Porn Parody"

    Czy Luke i Leia poprzestali jedynie na pocałunku? Han strzelił pierwszy? Czy rasa Wookie potrafi sprawić, że ludzie zaryczą podobnie? W kim Moc jest naprawdę silna? Czy Darth Vader rzeczywiście jest tak potężny?

    • 0 Komentarzy • 3270 Wyświetleń
    • Artur "Arto" Sobala – 4 gru 2014, 11:55
  • Premiery anime: jesień 2014

    Jesień, to czas zbiorów i czas na przygotowywanie się do świąt. To okres zbierania liści, pielęgnacji swych ogrodów, częstszych opadów deszczu, a także coraz krótszych dni i zimnych nocy. Jesień tradycyjnie uważa się za pesymistyczną porę roku. Szaro, buro, zimno i ponuro – jakby na to nie spojrzeć, istny dramat. Jednakże ta aura pesymizmu, nie wpływa na fanów Anime.

    • 0 Komentarzy • 1434 Wyświetlenia
    • Dawid Wronka – 22 lis 2014, 22:44
  • Pozostawmy „Pozostawionych“

    Zabierając się za nową produkcję HBO, byłam pełna nadziei. Ta stacja telewizyjna przyzwyczaiła mnie do tego, że robi dobre seriale. No, może nie wszystkie. Ostatni sezon „Czystej krwi“ to coś, co nie powinno powstać. Umówmy się: żyjemy w czasach przesyconych erotyzmem i pokazywanie scen seksu co pięć minut nie wystarczy, aby stworzyć dobry serial. Wracając jednak do "Pozostawionych", zachęcona spotami reklamowymi w radiu i toną wywieszonych plakatów, zasiadłam do oglądania.

    • 0 Komentarzy • 1422 Wyświetlenia
    • Izabela "Vanilia" Majos – 22 lip 2014, 19:55
  • Piątkowe premiery - najciekawsze kinowe hity dzisiejszego dnia!

    Nadchodzi piątkowy wieczór. Niektórzy chcą odpocząć od zgiełku miasta, inny zapomnieć o pracy, a uczniowie spożytkować jakoś kolejny dzień wakacji. Kino jest bez wątpienia idealne na wszelkie Wasze zmartwienia. Zachęcamy do zapoznania się z naszym spojrzeniem na dzisiejsze premiery.

  • Piątkowe premiery - najciekawsze kinowe hity dzisiejszego dnia!

    Nadchodzi piątkowy wieczór. Niektórzy chcą odpocząć od zgiełku miasta, inny zapomnieć o pracy, a uczniowie spożytkować jakoś kolejny dzień wakacji. Kino jest bez wątpienia idealne na wszelkie Wasze zmartwienia. Zachęcamy do zapoznania się z naszym spojrzeniem na dzisiejsze premiery.

  • Fantastyczne mało fantastyczne

    Jesienią otwieraliśmy szampany i bardziej swojskie piwa, aby uczcić wielką ofensywę seriali fantasy i sci-fi, którą zafundowały nam stacje telewizyjne. Wiosną wydawało się już, że tendencja jest stała – fantastyka dominowała i wciąż dominuje wśród premier. To jednak tylko pozory, które mylą – zdecydowana większość nowych seriali nie doczeka się drugiego sezonu.

    • 0 Komentarzy • 2517 Wyświetleń
    • Ewa 'griffith' Morzyk – 30 maja 2014, 12:40

Copyright © 2004-2017 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 22 sie 2017, 21:40 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka