Artykuły

Tomasz Raczek i jego „Kinopassana”

Tomasza Raczka nie trzeba przedstawiać. Krytyk filmowy, publicysta, wydawca. Wielu wychowało się na jego słynnych dyskusjach z Zygmuntem Kałużyńskim w programie „Perły z lamusa”. Dla mnie pozostały jedynie fragmenty, które można znaleźć w Internecie oraz rozmowy spisane w serii książek „Perły kina”, wydawnictwa Latarnik. Raczek od kilku lat znów działa aktywnie, występując w programie TVP 1 „Weekendowy Magazyn Filmowy” czy w internetowej dyskusji „Kino bez cenzury. Raczek kontra Tatarska”, publikowanej na stronie film.onet.pl. Teraz powraca z nową książką. O kinoterapii i nie tylko w specjalnym wywiadzie dla Bestiariusz.pl z Tomaszem Raczkiem rozmawia Adrian Warwas.



++



Adrian Warwas: Kolejny rok spotykamy się na festiwalu w Kołobrzegu i nie mogę nie zapytać – panie Tomaszu, jak wrażenia po otwarciu Gali „Sensacyjne Lato Filmów”?
Tomasz Raczek: Było uroczyście i różnorodnie. Gwiazdy coraz chętniej tutaj przyjeżdżają i to nie bez powodu. Po pierwsze Kołobrzeg jest atrakcją samą w sobie. Po drugie docenienie filmów gatunkowych jest bardzo istotnym i znaczącym, z kulturalnego punktu widzenia, wydarzeniem, ponieważ wiele festiwali w Polsce jest skoncentrowanych na tzw. repertuarze studyjnym czy arthouse'owym. Natomiast festiwali poświęconych kinom gatunkowym jest zdecydowanie mniej. W Polsce jest to bodaj jedyny festiwal, w trakcie którego wyświetlane są filmy sensacyjne z Polski i ze świata. Jest to jedna z najbardziej lubianych przez widzów forma kina. Dlatego jest to wydarzenie samo w sobie. Jeżeli zostaje to rozbudowane nie tylko prezentacją samych filmów, ale także pokazem filmów europejskich w konkursie, targami filmowymi i…

++

A.W.: I wizytami gwiazd.
T.R.: Dokładnie. Takich jak Katarzyna Figura, Jerzy Stuhr i Nastassja Kinski. To po prostu robi się z tego bardzo duża impreza filmowa.
A.W.: Jednym z punktów programu jest promocja Pana najnowszej książki pod tytułem „Kinopassana”. Jak długo trwały prace nad publikacją?
T.R.: Książka powstała w wyniku kilkuletniej pracy z widzami z kin w całej Polsce. Podróżuję wspólnie z Moniką Kowalską z cyklem „Kino Konesera”, w którym pokazujemy bardzo interesujące filmy z różnych zakątków świata, a potem odbywają się dyskusje. To właśnie z rozmów z widzami narodziła się ta książka. Szybko zrozumiałem, że kino kinem, że rozmowy między krytykami – co się komu podobało, kto był lepszy w danym obrazie, ile dajemy gwiazdek – są jedną stroną. Drugą zaś – tą ważniejszą – jest rola lecznicza, wręcz terapeutyczna. Stąd tez powstało pojęcie „kinoterapia”. Nie ulega wątpliwości, że kino leczy z nadmiaru bodźców, presji, stresu, wydarzeń czy zajęć. Psychika każdego człowieka coraz trudniej daje sobie z tym radę. Nie mamy za bardzo sposobu na to, jak sobie pomóc. Ograniczamy się do łykania tabletek, a tak naprawdę powinniśmy

++

popracować nad sobą. I to właśnie kino jest najzdrowszą i najbardziej ekologiczną formą samoleczenia. Oglądając losy innych ludzi, uświadamiamy sobie własne problemy i możemy niekiedy znaleźć sposoby na rozwiązywanie konfliktów. Za sprawą opowiedzianych historii, znajdujemy drogę, jak powiedzieć o wielu tajemnicach, lub o tym, co jest dla nas ważne, swoim najbliższym. Boimy się ich reakcji. Jak opowiadamy o kinie, to znajdujemy się w takiej bezpiecznej sytuacji, kiedy możemy powiedzieć więcej i przetestować różne sytuacje, które – jak się okazuje – są potwornie ważne. Tak, by każdy mógł żyć własnym życiem. Tak, by nie było to doklejone przez cywilizację, kulturę czy rodzinę. Kino w tych sprawach jest po prostu najdoskonalszym narzędziem, którym powinniśmy się nauczyć posługiwać. Moja książka „Kinopassana. Sztuka oglądania filmów” jest właśnie o tym, jak zamienić, a raczej uzupełnić przyjemność, którą jest oglądanie filmów, o tę rolę leczniczą. Tak, by filmy, które oglądamy dla przyjemności, poprawiły jeszcze nasze życie.

++

A.W.: W niedługim czasie zobaczymy Pana w nowych odcinkach programu „Weekendowy Magazyn Filmowy”, emitowany przez pierwszy kanał Telewizji Polskiej. Będą to dyskusje z wieloma gośćmi o premierach, historii kina, także o festiwalach. Czego możemy spodziewać się w nowym sezonie?
T.R.: Na tę chwilę nie mogę za dużo zdradzić. Format programu zmieniał się co jakiś czas. Do współprowadzenia dołączyła także Kaja Klimek. Jest to praca z młodymi ludźmi, którzy ukończyli szkoły filmowe i są entuzjastami kina. Wiem, że mają zostać wprowadzone nowe pomysły. Co z tego wyjdzie, czas pokaże. Bardzo lubię nagrywać ten program, mimo że praca nad nim zabiera dużo więcej czasu niż w przypadku innych produkcji telewizyjnych.
A.W.: Dziękuję za rozmowę.



Wywiad przeprowadził Adrian Warwas
fot. E. Warwas

KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
  • Ostatnie artykuły

Copyright © 2004-2017 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 30 kwi 2017, 19:44 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka