• Lata 60. Londyn. W dzielnicy East End, jednej z niebezpieczniejszych w mieście, swoje małe gangsterskie imperium budują bracia Kray: Reginald i Roland. Wymuszenia, szantaże i „ochrona” dochodowych instytucji są dla nich czymś normalnym. I chociaż są bliźniakami wiele ich dzieli. Reginald jest szarmancki i charyzmatyczny, jest to typ bandyty, który wodzi policję za nos i mówi staruszkom „dzień dobry”. Ronnie z kolei to niestabilny psychicznie maniak, chorujący na schizofrenię, często nieświadomy tego, co robi. Bracia z upływem czasu zaczynają rozszerzać swoją władzę i sięgać coraz wyżej, a w życiu Reggie'ego pojawia się piękna Frances Shea. Kłopoty zaczynają się, kiedy dzielące rodzeństwo różnice się pogłębiają, a mozolnie budowana organizacja chyli się ku upadkowi.

    • 0 Komentarzy • 360 Wyświetleń
    • Mateusz „Ch-fi” Cholewa – 14 mar 2016, 19:56
  • „Deadpool” to historia Wade'a Wilsona, byłego żołnierza sił specjalnych, który pewnego dnia dowiaduje się, że.... Nudy! Cześć i czołem kochani! Z tej strony Deadpool. Niestety recenzent Cholewa chwilowo nie jest dostępny (ponieważ wyjątkowo trudno pisać, będąc związanym i zamkniętym w bagażniku), dlatego też ja podjąłem się wyzwania napisania recenzji najnowszej filmowej produkcji, traktującej o mojej skromnej osobie. Wiecie, nie jestem tylko niesamowicie sprawnym gościem w przyciasnym czerwonym stroju, potrafiącym bez żadnych konsekwencji odciąć sobie rękę, bądź przespać się z Twoją dziewczyną (powiedz jej, żeby zadzwoniła we wtorek). Jestem także niezwykle utalentowanym pisarzem i krytykiem filmowym. Nie wierzycie? No to zaraz Was przekonam. Zapnijcie pasy, zepnijcie z całych sił pośladki i przyszykujcie sobie masę bielizny na zmianę, bo o to czeka Was podróż tak niesamowita, że przy niej, wizyta w Playboy Mansion, będzie się Wam wydawała wyjazdem na rekolekcje do Częstochowy.

    • 0 Komentarzy • 976 Wyświetleń
    • Oficjalnie - Mateusz Cholewa, de facto - Deadpool – 10 mar 2016, 14:02
  • Kino wojenne to jeden z tych obszarów kinematografii, w którym Polska rzadko kiedy ma okazję się wykazać. Jeżeli już powstaje jakiś film o tej tematyce, zazwyczaj jest to opowieść rodem z II Wojny Światowej. Nie ma w tym nic złego, w końcu to materiał na wiele znakomitych scenariuszy, nie da się jednak ukryć, że jest w tym jakiś brak świeżości. „Karbala” wychodzi poza polskie toposy i sięga po historię najnowszą, prezentując nie tak popularne dotąd losy żołnierzy walczących w Iraku.

    • 0 Komentarzy • 551 Wyświetleń
    • Mateusz „Chi-fi” Cholewa – 21 lut 2016, 14:00
  • Przyznam szczerze, że pierwsze wieści o filmowej adaptacji opowieści o Ant-Manie wzbudziły we mnie mieszane uczucia. Nie dlatego, że znam komiksowy pierwowzór, ale raczej z powodu dość dziwnego typu bohatera. Wiem, w uniwersum Marvela jest wiele indywiduów o bardzo różnych mocach, ale – no wybaczcie – facet zmniejszający się do rozmiarów pracowitego owada i rozkazujący różnym gatunkom mrówek? To było dla mnie zbyt wiele. Ale, jak to zwykle bywa, obejrzałam trailery, które na tyle mnie zaciekawiły, że wybrałam się do kina na seans, a potem obejrzałam film po raz kolejny na DVD. I okazało się, że człowiek-mrówka może być naprawdę interesującym i w pewien sposób wiarygodnym superbohaterem.

    • 0 Komentarzy • 328 Wyświetleń
    • Magdalena „Ithilnar” Stawniak – 17 lut 2016, 15:29
  • Najnowszy obraz Tarsema Singha, reżysera takich filmów jak „Immortals. Bogowie i herosi” oraz „Cela”, to sztampowy film akcji z elementami science fiction, opowiadający o ludziach przekraczających zakazane granice, aby uzyskać życie wieczne. Brzmi przyzwoicie, niestety – efekt końcowy rozczarowuje.

    • 0 Komentarzy • 375 Wyświetleń
    • Michał Wasilewski – 23 sty 2016, 12:54
  • Zapewne każdemu fanowi „Gwiezdnych Wojen” marzyło się kiedyś, aby jego ulubionej produkcji było pełno zawsze i wszędzie. Tak też na fali popularności nowej trylogii (epizody I-III) powstał serial animowany „Wojny klonów” (najpierw 2D, potem 3D), mowa była także o produkcji fabularnej, która – póki co – nie doszła do skutku, aż wreszcie (już po przejęciu Lucasfilmu przez Disneya) oczom widzów ukazał się serial rysunkowy „Rebelianci”. Chociaż wielu fanów nie tolerowało „Wojen klonów” (tych 3D), to nie można było odmówić cyklowi, że z sezonu na sezon stawał się bardziej poważny, brutalny i mroczny. W przypadku „Rebeliantów” zachodziła obawa, że po przejęciu uniwersum przez wytwórnię kojarzoną głownie z księżniczkami i Myszką Miki, film będzie cukierkowy i w ogóle nieprzyswajalny przez starszego odbiorcę.

    • 0 Komentarzy • 806 Wyświetleń
    • Marcin "Sharn" Byrski – 18 sty 2016, 09:37
  • Wyjątkowe historie zasługują na szczególną oprawę. Pamiętali o tym Joanna Kos-Krauze i Krzysztof Krauze, przenosząc na duży ekran opowieść o życiu Bronisławy Wajs – romskiej poetki, znanej jako Papusza. Stworzony przez parę reżyserów obraz to hołd oddany nie tylko głównej bohaterce, ale także cygańskiej kulturze, stanowiącej dla nich źródło inspiracji podczas kręcenia filmu. Choć kojarzy się ona głównie z barwnymi strojami i porywającą do tańca muzyką, tutaj została pokazana z zupełnie innej, nieco melancholijnej, strony. Czy przedstawiając cygański świat w czarno-białej tonacji, można w pełni oddać jego koloryt? „Papusza” jest dowodem na to, że jest to możliwe.

    • 0 Komentarzy • 398 Wyświetleń
    • Antonina Wakuła – 17 sty 2016, 08:57
  • Marjane Satrapi, autorka nagrodzonego obrazu „Persepolis”, powróciła z kolejnym filmem. „Głosy” – dostępne już na DVD – to nie tyle komedia (jak błędnie produkcja jest reklamowana przez dystrybutora), co dramat bohatera Jerry’ego (Ryan Reynolds), zmagającego się z rodzinną przypadłością. Jest romantycznie, ale i bardzo… krwawo.

    • 0 Komentarzy • 691 Wyświetleń
    • Adrian Warwas – 16 sty 2016, 12:09
  • Nie da się ukryć, że klocki z duńskiego miasta Billund podbiły w zasadzie cały cywilizowany świat i to nie tylko w podstawowej formie plastikowych elementów do składania, ale zgrabnie wdarły się również na rynek filmowy, księgarski i gier wideo. Chyba trudno znaleźć osobę, która nie kojarzy charakterystycznego czerwonego logo z białym napisem. Nic więc dziwnego, że na fali popularności cyklu „Gwiezdne wojny”, która pod koniec ubiegłego wieku przeżyła prawdziwą reaktywację, a jej renesans trwa z niesłabnącym powodzeniem do dziś, doszło do połączenia dwóch rozrywkowych potęg. I tak w 1999 roku powstał pierwszy komplet klocków Lego Star Wars.

    • 0 Komentarzy • 827 Wyświetleń
    • Marcin „Sharn” Byrski – 15 sty 2016, 22:07
  • Dawno, dawno temu w galaktyce, zwanej Drogą Mleczną, na małej planecie trzeciej w kolejności od Słońca, powstało pewne wiekopomne dzieło. George Lucas, reżyser z USA, stworzył film, który stał się legendą i jedną z podstaw kultury masowej. „Nowa nadzieja” zapoczątkowała najpopularniejszą serię filmów science fiction. Niedługo później stworzone uniwersum rozrosło się do niebotycznych rozmiarów, zdobywając pola komiksów, książek i gier. O ile tzw. „stara trylogia” może liczyć na wierny kult fanów, o tyle „nowa” dzieli sympatyków „Gwiezdnych Wojen”. Jedni twierdzą, że jest ona odarciem klasyka z nimbu mistycyzmu i sprowadza ten świat do kolejnego produktu konsumpcyjnego. Inni natomiast docenili niesamowite efekty specjalne i zgrabnie napisany scenariusz, płynnie łączący dwa, dzielące szesnaście lat, cykle. Po premierze „Zemsty Sithów” i dopełnieniu fabularnego koła, wydawało się, że z „Gwiezdnymi Wojnami” na ekranach kin pożegnaliśmy się na dobre. Do czasu, aż nadeszło przebudzenie...

    • 0 Komentarzy • 724 Wyświetlenia
    • Mateusz "Chi-Fi" Cholewa – 9 sty 2016, 19:49
  • Ostatnie artykuły

Copyright © 2004-2017 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 30 kwi 2017, 19:43 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka