• Przyznam szczerze, że pierwsze wieści o filmowej adaptacji opowieści o Ant-Manie wzbudziły we mnie mieszane uczucia. Nie dlatego, że znam komiksowy pierwowzór, ale raczej z powodu dość dziwnego typu bohatera. Wiem, w uniwersum Marvela jest wiele indywiduów o bardzo różnych mocach, ale – no wybaczcie – facet zmniejszający się do rozmiarów pracowitego owada i rozkazujący różnym gatunkom mrówek? To było dla mnie zbyt wiele. Ale, jak to zwykle bywa, obejrzałam trailery, które na tyle mnie zaciekawiły, że wybrałam się do kina na seans, a potem obejrzałam film po raz kolejny na DVD. I okazało się, że człowiek-mrówka może być naprawdę interesującym i w pewien sposób wiarygodnym superbohaterem.

    • 0 Komentarzy • 297 Wyświetleń
    • Magdalena „Ithilnar” Stawniak – 17 lut 2016, 15:29
  • Najnowszy obraz Tarsema Singha, reżysera takich filmów jak „Immortals. Bogowie i herosi” oraz „Cela”, to sztampowy film akcji z elementami science fiction, opowiadający o ludziach przekraczających zakazane granice, aby uzyskać życie wieczne. Brzmi przyzwoicie, niestety – efekt końcowy rozczarowuje.

    • 0 Komentarzy • 342 Wyświetlenia
    • Michał Wasilewski – 23 sty 2016, 12:54
  • Zapewne każdemu fanowi „Gwiezdnych Wojen” marzyło się kiedyś, aby jego ulubionej produkcji było pełno zawsze i wszędzie. Tak też na fali popularności nowej trylogii (epizody I-III) powstał serial animowany „Wojny klonów” (najpierw 2D, potem 3D), mowa była także o produkcji fabularnej, która – póki co – nie doszła do skutku, aż wreszcie (już po przejęciu Lucasfilmu przez Disneya) oczom widzów ukazał się serial rysunkowy „Rebelianci”. Chociaż wielu fanów nie tolerowało „Wojen klonów” (tych 3D), to nie można było odmówić cyklowi, że z sezonu na sezon stawał się bardziej poważny, brutalny i mroczny. W przypadku „Rebeliantów” zachodziła obawa, że po przejęciu uniwersum przez wytwórnię kojarzoną głownie z księżniczkami i Myszką Miki, film będzie cukierkowy i w ogóle nieprzyswajalny przez starszego odbiorcę.

    • 0 Komentarzy • 754 Wyświetlenia
    • Marcin "Sharn" Byrski – 18 sty 2016, 09:37
  • Wyjątkowe historie zasługują na szczególną oprawę. Pamiętali o tym Joanna Kos-Krauze i Krzysztof Krauze, przenosząc na duży ekran opowieść o życiu Bronisławy Wajs – romskiej poetki, znanej jako Papusza. Stworzony przez parę reżyserów obraz to hołd oddany nie tylko głównej bohaterce, ale także cygańskiej kulturze, stanowiącej dla nich źródło inspiracji podczas kręcenia filmu. Choć kojarzy się ona głównie z barwnymi strojami i porywającą do tańca muzyką, tutaj została pokazana z zupełnie innej, nieco melancholijnej, strony. Czy przedstawiając cygański świat w czarno-białej tonacji, można w pełni oddać jego koloryt? „Papusza” jest dowodem na to, że jest to możliwe.

    • 0 Komentarzy • 362 Wyświetlenia
    • Antonina Wakuła – 17 sty 2016, 08:57
  • Marjane Satrapi, autorka nagrodzonego obrazu „Persepolis”, powróciła z kolejnym filmem. „Głosy” – dostępne już na DVD – to nie tyle komedia (jak błędnie produkcja jest reklamowana przez dystrybutora), co dramat bohatera Jerry’ego (Ryan Reynolds), zmagającego się z rodzinną przypadłością. Jest romantycznie, ale i bardzo… krwawo.

    • 0 Komentarzy • 644 Wyświetlenia
    • Adrian Warwas – 16 sty 2016, 12:09
  • Nie da się ukryć, że klocki z duńskiego miasta Billund podbiły w zasadzie cały cywilizowany świat i to nie tylko w podstawowej formie plastikowych elementów do składania, ale zgrabnie wdarły się również na rynek filmowy, księgarski i gier wideo. Chyba trudno znaleźć osobę, która nie kojarzy charakterystycznego czerwonego logo z białym napisem. Nic więc dziwnego, że na fali popularności cyklu „Gwiezdne wojny”, która pod koniec ubiegłego wieku przeżyła prawdziwą reaktywację, a jej renesans trwa z niesłabnącym powodzeniem do dziś, doszło do połączenia dwóch rozrywkowych potęg. I tak w 1999 roku powstał pierwszy komplet klocków Lego Star Wars.

    • 0 Komentarzy • 785 Wyświetleń
    • Marcin „Sharn” Byrski – 15 sty 2016, 22:07
  • Dawno, dawno temu w galaktyce, zwanej Drogą Mleczną, na małej planecie trzeciej w kolejności od Słońca, powstało pewne wiekopomne dzieło. George Lucas, reżyser z USA, stworzył film, który stał się legendą i jedną z podstaw kultury masowej. „Nowa nadzieja” zapoczątkowała najpopularniejszą serię filmów science fiction. Niedługo później stworzone uniwersum rozrosło się do niebotycznych rozmiarów, zdobywając pola komiksów, książek i gier. O ile tzw. „stara trylogia” może liczyć na wierny kult fanów, o tyle „nowa” dzieli sympatyków „Gwiezdnych Wojen”. Jedni twierdzą, że jest ona odarciem klasyka z nimbu mistycyzmu i sprowadza ten świat do kolejnego produktu konsumpcyjnego. Inni natomiast docenili niesamowite efekty specjalne i zgrabnie napisany scenariusz, płynnie łączący dwa, dzielące szesnaście lat, cykle. Po premierze „Zemsty Sithów” i dopełnieniu fabularnego koła, wydawało się, że z „Gwiezdnymi Wojnami” na ekranach kin pożegnaliśmy się na dobre. Do czasu, aż nadeszło przebudzenie...

    • 0 Komentarzy • 690 Wyświetleń
    • Mateusz "Chi-Fi" Cholewa – 9 sty 2016, 19:49
  • Ta chwila musiała kiedyś nadejść – „Duch” Tobe Hoopera doczekał się ponownej adaptacji. Po trzydziestu trzech latach od premiery oryginału na ekranach kin zagościł „Poltergeist”, czyli uwspółcześniona wersja kultowego horroru. Dlaczego w dobie remake'ów musieliśmy na niego tak długo czekać? Nie ulega wątpliwości, że wysoko ustawiona przez Hoopera poprzeczka stanowiła nie lada wyzwanie reżyserskie – nie chciały go podjąć nawet najbardziej uznane osobistości kina grozy. Nie powinno to jednak nikogo dziwić, ponieważ mowa o produkcji, która przeszła do historii, wyznaczając kierunek gatunku na kolejne dekady. Poza tym „Duch” jest jednym z niewielu horrorów, nad którymi podobno ciąży klątwa.

    • 0 Komentarzy • 411 Wyświetleń
    • Antonina Wakuła – 7 sty 2016, 11:43
  • Lato 2015 było istnym wysypem kinowych blockbusterów. Jednym z najbardziej oczekiwanych był wielki powrót filmów o prehistorycznych gadach, czyli „Jurassic World”. Seria zapoczątkowana przez Stevena Spielberga w 1993 roku stała się jednym z klasyków kina nowej przygody, a dinozaury pojawiły się jeszcze na ekranach kin dwukrotnie, ostatni raz w roku 2001. Na kontynuację serii przyszło nam zatem czekać prawie czternaście lat. Czy powrót na Isla Nublar ponownie zelektryzował widownię?

    • 0 Komentarzy • 834 Wyświetlenia
    • Mateusz "Chi-fi" Cholewa – 6 sty 2016, 16:46
  • Do tej pory uważałam filmy Petera Jacksona na podstawie prozy J.R.R. Tolkiena za wspaniałe adaptacje tworzone przez artystę naprawdę kochającego tolkienowskie uniwersum. Ciężka praca włożona w przeniesienie Śródziemia na srebrny ekran oraz dbałość o szczegóły zasługują na ogromy podziw. Od samego początku, czyli od powstania „Drużyny Pierścienia” aż do teraz, oczekiwałam z niecierpliwością na każdy kolejny film. Jednak po obejrzeniu ostatniej części „Hobbita” mój entuzjazm opadł. Tym razem mówię Peterowi Jacksonowi – dość.

    • 0 Komentarzy • 626 Wyświetleń
    • Paulina Szymborska-Karcz – 20 gru 2015, 14:39
  • Ostatnie artykuły

Copyright © 2004-2017 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 26 lut 2017, 04:18 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka