Milczenie Owiec

[tab]"Milczenie Owiec" to film osnuty legendą. Obsypany wieloma nagrodami i wyróżnieniami, przez wielu uważany za najlepszy obraz w swoim rodzaju. Miłośnicy thrillerów psychologicznych, które momentami zakrawają o horror, nie byli jednak w ostatnim czasie specjalnie rozpieszczani. Cóż więc w takim wypadku pozostaje, jak nie sięgnąć po klasykę?

[tab]Psychopata porywa i morduje młode kobiety na środkowym zachodzie. Wierząc, że w ujęciu tego mordercy dopomoże tylko inny przestępca, F.B.I. wysyła Agentkę Clarice Starling na wywiad z obłąkanym więźniem, który może dostarczyć psychologicznych przesłanek i tropów do kolejnych działań zabójcy. Więzień, psychiatra, Dr Hannibal Lecter jest genialnym mordercą-ludożercą, który pomoże Agentce Starling, jeżeli ona będzie karmić jego chorą ciekawość detalami ze swojego skomplikowanego życia. Ta pokręcona relacja zmusza Starling nie tylko do konfrontacji z jej psychicznymi demonami, ale doprowadza ją również do spotkania twarzą w twarz z szalonym, ohydnym mordercą, wcieleniem zła tak mocnym, że nie będzie miała odwagi - ani siły - by go zatrzymać.

[tab]Ogólne wrażenie po obejrzeniu "Milczenia Owiec" oceniam pozytywnie. Pierwszym, co sobie pomyślałem tuż po tym, jak na ekranie pojawiły się napisy końcowe, było "Dlaczego w tym filmie tak niewiele się działo?". Dopiero jakiś czas później spojrzałem na to wszystko z innej perspektywy - perspektywy psychologicznej, bo na ten właśnie aspekt twórcy położyli największy nacisk. Nie ma najmniejszych wątpliwości, że obraz Demme'a zmusza do przemyśleń i refleksji, a przy tym pozwala się dobrze bawić.

[tab]Na uwagę zasługują przede wszystkim doskonałe kreacje aktorów. Tak naprawdę, to właśnie oni w dużej mierze budują klimat filmu. Ich gra jest w większości przypadków uderzająco naturalna i prawdziwa, co sprawia, że obraz nabiera realizmu. Na szczególną pochwałę zasługuje z całą pewnością Jodie Foster, której w udziale przypadła główna rola. Agentka Clarice Starling, w którą się wciela, to bez wątpienia najlepiej odegrana postać (wraz z Lecterem), spośród wszystkich, jakie w "Milczeniu Owiec" dane mi było poznać. Nic więc dziwnego, że jakiś czas po premierze filmu Foster odebrała Oscara w kategorii "Najlepsza Aktorka", właśnie za rolę w produkcji Demme'a. W kategorii "Najlepszy Aktor", również za rolę w "Milczeniu Owiec", dostał natomiast Anthony Hopkins. Wcielił się on w doktora Hannibala Lectera. Co ciekawe, w filmie możemy go oglądać jedynie przez szesnaście minut. Jednakże ten bardzo krótki czas wystarczył, by przyznano mu tak ważną nagrodę. Właściwie trudno się temu dziwić, bowiem odegrany przez niego Lecter wygląda znakomicie. Twarz pozbawiona emocji, lekki, jakby ironiczny uśmieszek oraz zadziwiająca inteligencja i elegencja sprawiają, że na zabójcę-kanibala patrzy się z pewnego rodzaju respektem. Jeśli zaś chodzi o pozostałych aktorów - większość z nich wciela się w mało znaczących bohaterów. Ich gra pozostawia bardzo niewiele do życzenia, mimo iż tak naprawdę zapomina się o nich w kilka minut po obejrzeniu filmu. W pamięci na długo pozostają natomiast kreacje Hopkinsa i Foster.

[tab]Oglądanie umila całkiem przyjemna dla ucha muzyka. Jej autorem jest Howard Shore, a więc bardzo doświadczony twórca, który jakiś czas po premierze "Milczenia Owiec" zatrudniany był do pracy przy takich hitach jak chociażby "Siedem", "Władca Pierścieni" czy "Aviator". Nagrodzony wieloma Oscarami i Grammami, nominowany do BAFT to bez wątpienia jeden z najlepszych kompozytorów muzyki filmowej. "Milczenie Owiec" jest jednym z wielu na to dowodów. Poszczególne melodie i motywy doskonale podkreślają mroczny klimat i budują u widza napięcie.

[tab]Fabułę filmu trudno jest oceniać, z tego względu iż "Milczenie Owiec" to ekranizacja bestsellerowej powieści Thomasa Harrisa. Powiem jednak, że scenariusz napisany na jej podstawie otrzymał w 1992 roku Oscara - w kategorii "Najlepszy Adaptowany Scenariusz". W sumie słusznie, bo choć nie ma w nim żadnych bardziej interesujących, nieoczekiwanych zwrotów, to jest całkiem logiczny i przemyślany, i koniec końców układa się w bardzo spójną całość.

[tab]Na koniec wypadałoby napisać parę słów o nastroju, jaki towarzyszy oglądaniu "Milczenia Owiec". Przede wszystkim, jest on bardzo mroczny, prawie tak, jak miało to miejsce w przypadku filmu "Siedem" Trochę niezręczne to porównanie, bo "Siedem" powstał cztery lata po premierze "Milczenia Owiec", ale nie przychodzą mi do głowy żadne inne skojarzenia - można więc powiedzieć że w chwili gdy dzieło Demme'a wchodziło na ekrany kin, mogło się poszczycić niepowtarzalnym, jedynym w swoim rodzaju klimatem. Składają się na niego przede wszystkim doskonała, uderzająco naturalna gra aktorów, nastrojowy podkład muzyczny, oraz mroczna scenografia. Wszystko to sprawia, że podczas seansu może nie drży się ze strachu, ale widza otacza pewna mroczna, pełna niepokoju atmosfera.

[tab]"Milczenie Owiec" to film, który z pewnością warto zobaczyć. Jak już na początku wspominałem, dzieło Demme'a przez wielu jest uważane za arcydzieło gatunku. Mnie obraz ten się podobał - ale bez przesady. Fakt faktem, nie doszukałem się w nim żadnych większych wad czy niedociągnięć - jednak ogólne wrażenie nie pozwala mi wystawić oceny wyższej niż ósemka z plusem. Wszak nic nie jest idealne. Tak czy inaczej jednak, wszystkim tym, którzy "Milczenia Owiec" jeszcze nie oglądali, polecam czym prędzej nadrobić tę zaległość.

[film]Tytuł: Milczenie Owiec
Tytuł oryginału: Silence of the Lambs
Kraj: USA
Czas trwania: 118 minut
Data premiery: 1991-01-30
Reżyser: Jonathan Demme
Obsada: Jodie Foster, Anthony Hopkins, Ted Monte, Ted Levine, Kasi Lemmons[/film]
Ocena recenzenta
8.0/5
Milczenie Owiec (1991)
Silence of the Lambs
Ocena użytkowników:
brak (0 głosów)
Tytuł: Milczenie Owiec
Tytuł oryginału: Silence of the Lambs
Kraj: USA
Czas trwania: 118 minut
Data premiery: 1991-01-30
Reżyser: Jonathan Demme
Obsada: Jodie Foster, Anthony Hopkins, Ted Monte, Ted Levine, Kasi Lemmons
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
  • Ostatnie dyskusje na forum
  • Więcej


Bestiariusza przegląda 13 użytkowników: 1 zalogowany, 0 ukrytych i 12 gości
Zalogowani: Google [Bot]

Copyright © 2004-2014 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 16 wrz 2014, 05:53 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka