Po drugiej stronie medalu – recenzja wydania DVD „Alicja po drugiej stronie lustra”

„Alicja w Karinie Czarów” z 2010 w reżyserii Tima Burtona przez jednych uważana była za całkiem interesujący obraz, rzucający nowe światło na klasyczną powieść Lewisa Carrolla, a przez drugich za kolejny krok w stronie upadku filmowej twórczości autora „Soku z Żuka”. Nad drugą odsłoną cyklu, „Alicją po drugiej stronie”, pałeczkę reżysera przejął James Bobin… i chyba to jest największym problemem utworu.

Jak wiadomo ani Tim Burton, ani James Bobin nie trzymał się stricte motywów powieści Carrolla, przez co niektóre wątki filmów są jedynie podobne do tych z książki, a większość to licentia poetica reżyserów. Niemniej, Burton jako tako zadbał o to, aby tytuł odzwierciedlał treść oryginału, zaś nici fabularne mniej więcej się ze sobą zgadzały. Twór Bobina to po prostu czczo nazwany obraz, który w lwiej części został wyssany z palca i jakoś niespecjalnie przyniósł ciekawe sceny, no może poza tymi komicznymi.

++

Alicja Kingsleigh ma wielkie kłopoty finansowe, stoi na krawędzi utraty domu bądź okrętu – i właśnie wtedy zostaje wezwana po raz ponownie do Krainy Czarów. Niby wszystko z tym światem w porządku, ale już z Szalonym Kapelusznikiem (Johnny Depp) niekoniecznie. Choruje na osobliwą przypadłość, która polega na smutku po utracie bliskich – ci zaś według wiedzy bohaterów zginęli przeszło kilkanaście lat wcześniej. Alicja musi więc cofnąć się w czasie, żeby zapobiec rodzinnej katastrofie Kapelusznika, lecz aby to zrobić zmuszona jest wtargnąć do pałacu Czasu i ukraść maszynę do przemieszczania się po rzekach dziejów.

Jak się możecie domyślać, fabuła raczej wlicza się w poczet linearnych, zwroty akcji nie wnoszą zasadniczo większych zmian, a wszystko da się przewidzieć. Oprócz dziwactw, które wepchnął tam Bobin, aby niby wzbogacić i rozbudować świat przedstawiony. I tak największą zmianą względem pierwszego filmu jest stylistyka, z mroczno-absurdalnych klimatów, wsiąkamy w krajobrazy przepełnione feerią cukierkowych, błyszczących barw. Główny wątek jakoś niespecjalnie wciąga, a poboczne są dodane, by wypełnić czymś czas filmu. Słowem – warstwa fabularna została całkowicie położona, jedynymi plusami zaś są dowcip i jako taka spójność wydarzeń.

++

Gra aktorska również nie należy do wybitnych, Johnny Depp zagrał – choć wiele pracy nie miał – typową zwariowaną postać, graną przez Johnny’ego Deppa, i dobrze, że był to Szalony Kapelusznik, bo w innym wypadku mógłby przesadzić. Niestety, charakteryzacja i obróbka komputerowa sprawiła, że tym razem wygląda okropnie i widać nienaturalne dodatki. Mia Wasikowska nie wzbudza emocji ani w widzu, ani w sobie, przez co niespecjalnie da się z nią identyfikować. Sacha Baron Cohen, grający Władcę Czasu, to chyba najjaśniejszy punkt programu, ale jego bohater nie został jednak dobrze napisany i tylko dzięki komizmowi charakterologicznemu oraz przekonywującej mimice jest zjadliwy. Dialogi tymczasem nie ukazują interakcji pomiędzy postaciami, nie są zbyt plastyczne i służą jedynie do przekazania informacji, czasem odnosi się wrażenie, że film jest nieco przegadany. Ścieżka dźwiękowa z kolei wydaje się w filmie standardowa – dobrze dobrana do wydarzeń, lecz niespecjalnie zapadająca w pamięć.

„Alicja po drugiej stronie lustra” miała jednak potencjał - ponownie świat fikcyjny przynosi bohaterce motywacje i wzbogaca ją o pomysł na rozwiązanie problemów w prawdziwym życiu, a przynajmniej tak miało być w założeniu, ponieważ Bobin strasznie ten aspekt spłycił. I tyle można o tym filmie powiedzieć, bowiem na wiele nie zasługuje.

Obrazek

Ocena recenzenta
2.0/5
Alicja po drugiej stronie lustra (2016)
Ocena użytkowników:
2 (1 głos)
reżyseria: James Bobin
scenariusz: Linda Woolverton
gatunek: Familijny, Fantasy, Przygodowy
produkcja: USA
premiera: 26 maja 2016 (Polska) 10 maja 2016 (świat)
boxoffice: $299 370 084
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
  • Ostatnie artykuły

Copyright © 2004-2017 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 26 lut 2017, 04:19 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka