Imitacja – recenzja wydania DVD „Iluzja 2”

Jak udowadnia druga odsłona przebojowego obrazu z 2013, era remake’ów oraz kontynuacji (nierzadko tasiemców) nie przynosi zbyt wiele dobrego. Kryzys pomysłowości kina udziela się nawet twórcom, którzy mają parę całkiem niezłych pomysłów, lecz nie potrafią ich odpowiednio rozwinąć, woląc tymczasem skorzystać z oklepanych zagrań, które być może przyczynią się do zniechęcenia widzów do ledwo co zbudowanej marki, ta zaś nie miała jeszcze zbyt wielu etapów, żeby rozwinąć skrzydła.

Zatem „Iluzja 2” to zasadniczo próba odcięcia kuponów, przy jednoczesnym zachowaniu pozorów nakręcenia wciągającego filmu. Jednak twórcy już na samym początku zaliczają wpadkę, serwując kilka dłużyzn i przegadanych scen, które summa summarum towarzyszą widzom do końca obrazu, a żeby umilić mu seans, przetykają go spektakularnymi wyczynami protagonistów – tym razem bez wyjaśniania co trudniejszych sztuczek. Sama esencja fabuły praktycznie korzysta z motywów, wcześniejszej części.

Czterej Jeźdźcy powracają! – reklamuje broszurka, lecz nie jest to do końca prawda. Henley Reeves (Isla Fisher)

++

opuściła grupę w obawie o swoje prywatne życie, dlatego do zespołu, za sprawą „piątego jeźdźca” - Dylana Rhodesa (Mark Ruffalo) - zostaje wcielona Lula (Lizzy Caplan), wielka fanka kwartetu iluzjonistów i zdolna magiczka. Jak zwykle ekipa zabiera się za detronizację finansowych magnatów, oszukujących szarych zjadaczy chleba, lecz podczas ostatniej akcji coś idzie nie tak i - w trakcie ucieczki – dziwnym zbiegiem okoliczności trafiają do Makau, a dokładniej do luksusowego apartamentu Harry’ego Pottera… znaczy się Waltera Mabry’ego (Daniel Radcliffe), który udowadnia wyższość nauki nad wszystkim innym, szczególnie iluzją, jak się później okazuje jest to także nieodrodny syn jednego z byłych przeciwników Czwórki, pragnącego się odegrać.

Cała akcja zapętla się wielokrotnie, czasem nawet chce się krzyknąć deus ex machina, bowiem absurdalnych rozwiązań oraz luk fabularnych w filmie dostatek, a niektóre motywy zdają się być wciśnięte tylko po to, aby zaakcentować „bogatość” świata przedstawionego. Element wyróżniający poprzednią część – sztuczki magiczne i wyjaśnianie ich modus operandi – zostały zepchnięte na boczny tor, twórcy nie starają się ich choćby szybko wyjaśnić, zaś miast skupić się na konkretnym wątku, przeskakują od jednego do drugiego, przeplatając i łącząc je tak niezgrabnie, że widz ma ochotę wyłączyć odtwarzacz.

++

Obraz z kolei jest średni wyłącznie dlatego, że aktorzy starali się jak mogli – a przynajmniej większość, z Morganem Freemanem i Markiem Ruffalo na czele – choć niektórzy niesmacznie przerysowali swe kreacje, w czym przoduje Daniel Radcliffe oraz Woody Harrelson (ten drugi za swoją drugą rolę w filmie – bliźniaka McKinneya). Mieszanka autentycznych i przekonujących postaci z absurdalnymi i ewidentnie niepasującymi do świata przedstawionego „Iluzji” mocno rzuca się w oczy, wzbudzając wyłącznie ambiwalentne uczucia.

Ścieżka dźwiękowa, co choć niekoniecznie istotne w przypadku tego filmu, nie powala, nie zapada w pamięć i niemalże od razu po zakończeniu seansu wyparowuje z umysłu, pozostawiając w świadomości tylko fakt, że była. Napięcie nie jest tutaj budowane za pomocą subtelnych nut, także światła nie definiują charakteru obrazu, montaż zaś stanowi średnio poprawny twór. Cóż… kontynuacja na miarę epoki remake’ów.

Druga odsłona przebojowej „Iluzji” z 2013 zmarnowała potencjał powstającej marki, sięgając po sprawdzone, ale już wyciśnięte z soków w pierwszej części motywy, do tego niewiele je przeobrażając. Całe novum też w większości zawodzi, przyćmiewając miłe akcenty, a wciśnięte gdzieniegdzie udane gagi po prostu umykają uwadze, nachalnemu i zupełnie nieśmiesznemu humorowi. Film ratuje jedynie gra aktorska i kilka interesująco pokazanych sztuczek, które niestety nie zawsze są wyjaśniane. „Iluzja 2” mimo wszystko ma w sobie coś, co sprawia, że przynajmniej raz obraz można obejrzeć. Ale to przynajmniej i aż raz. Tak, dla zapoznania się i zobaczenia kilku dobrych momentów.


Ocena recenzenta
2.5/5
Iluzja 2 (2016)
Now You See Me 2
Ocena użytkowników:
2 (1 głos)
reżyseria: Jon M. Chu
scenariusz: Ed Solomon
gatunek: Kryminał, Thriller
produkcja: USA
premiera: 8 lipca 2016 (Polska) 2 czerwca 2016 (świat)
boxoffice: $334 897 313
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Copyright © 2004-2017 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 17 paź 2017, 14:17 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka