Breaking Rocky – recenzja wydania DVD „Droga Mistrza”

Każdy z nas słyszał o „Rocky’m”. Debiutancki film Sylvestera Stallona, do którego ten napisał scenariusz i zagrał główną rolę. Sukces kasowy i komercyjny, trzy nagrody Akademii oraz początek hitowego cyklu. Postać Rocky’ego Balboa na stałe zapisała się w masowej pamięci. Ale czy znane jest wam nazwisko Chucka Wepnera? Nie? Gdyby Stallone nie obejrzał w roku 1975 jego walki z Muhammadem Alim, film o Rockym nigdy by nie powstał. Teraz przyszedł czas na poznanie historii prawdziwego „mistrza”.

„The Bleeder” (jak w oryginale brzmi tytuł produkcji) opowiada o konsekwencjach zderzenia przeciętnego człowieka ze sławą. Chucka Wepnera (w tej roli Liev Schreiber) znanego pod pseudonimem Krwawica z Bayonne, poznajemy

++

jako podrzędnego boksera. Mężczyzna cieszy się popularnością wśród lokalnej społeczności ale nie jest szerzej znany fanom boksu. Pracuje jako dostawca alkoholu do restauracji i lokali średniej klasy, wychowuje z żoną córkę, oraz trenuje pod okiem despotycznego trenera (Ron Perelman). Przełomem okazuje się rok 1975 gdy promotor Don King, oferuje mu możliwość zmierzenia się w ringu z samym Muhammadem Alim. Wepner, który miał pełnić rolę przysłowiowego „chłopca do bicia” i marionetkowego przeciwnika, utrzymał się na nogach przez 15 rund, posyłając nawet oponenta na deski. Mimo, że na kilkanaście sekund przed zakończeniem ostatniej rundy, mężczyzna przegrał przez nokaut techniczny, jego niezłomna postawa zapewniła mu sławę i ogólnokrajową popularność. Szybko okazało się, że niespodziewany sukces ma swoje cienie i blaski. Gdy rok później na ekranach kin debiutuje „Rocky” stanowiący odbicie historii Wepnera, bohater znajduje się na ustach wszystkich. Mimo, że za kinowy hit nie dostał od Hollywood złamanego grosza, bohater rozkoszuje się atencją jaką wywołuje. Zachłyśnięty sławą i statusem celebryty, Chuck pogrąża się imprezowo-narkotycznym delirium.

„Droga Mistrza” jest sprawnie opowiedzianym komedio-dramatem. W tle pojawia się wątek walki o rodzinę oraz miłości motywującej do pozytywnych zmian w życiu, jednak historię opowiedziano bez zbędnego nadęcia. Czuć, że mamy do czynienia z postaciami z krwi i kości a nie filmowymi posągami. W sposobie poprowadzenia produkcji, można doszukać się subtelnych podobieństw do „Wilka z Wallstreet”. Analogicznie do filmu Scorsese, Wepner komentuje z offu historię swojego życia, okraszając poszczególne wydarzenia ironicznymi tekstami. Droga do sławy, szaleńcze imprezy a następnie brutalne zderzenie z rzeczywistością również są wspólne dla postaci Wepnera i Jordana Belforta. Dla Chucka liczyło się show i pieniądze. Występował jako wrestler albo walczył na ringu z niedźwiedziem. Wszystko aby czuć na sobie dreszczyk sławy.

Reżyser nie przedstawia nam laurkowej historii o złamanym bohaterze, na którego krwawicy Fabryka Snów zbiła

++

majątek (ważnym wątkiem filmu jest relacja na linii Wepner-Stallone. Filmowcy zrealizowali „Rocky’ego” bez żadnej konsultacji z bokserem, nie płacąc mu honorarium, jednakże przyznali, że jego historia wywarła bezpośrednią inspiracją na kinowy obraz). Chuck już od pierwszych scen jest ukazany jako prosty facet z kompleksami. Lubi wdawać się w przelotne romanse, ma słabość do alkoholu oraz zmaga się z potrzebą znajdowania się w centrum uwagi. Sława przyczynia się jedynie do eskalacji jego słabości. Do alkoholu dołącza kokaina a kochanki zmieniają się w orgie z prostytutkami. Jego wyzwolony tryb życia kładzie się cieniem na życiu rodzinnym i stopniowym upadku bohatera. Mimo negatywnych działań postaci, kreacja Lieva Schreiber jest na tyle przekonująca, że trzymamy kciuki za Chucka, aby ten podniósł się z bagna. Czy mu się to udaje? Polecam zapoznać się z filmem i odkryć samemu.

Patrząc po jakości okładki wydania DVD, dorównującej wizualnym kunsztem plakatom do polskich komedii

++

romantycznych, seans zapowiadał się jako aspirujący dramat klasy B. Rzeczywistość okazała się pozytywnym zaskoczeniem. „Droga Mistrza” to rzetelny film, który w przyziemny sposób obrazuje sentencję „od zera do bohatera”. Brak mu rozmachu i patetyczności „Rocky’ego”. To przaśna opowieść o prostym facecie, który niespodziewanie spełnił swoje marzenia, ale nie był przygotowany na następstwa sukcesu. Polecam, w moim odczuciu produkcja nie odstaje poziomem od wielu popularnych, a lepiej wypromowanych w 2017 roku dramatów. Edycja DVD zawierającą książeczkę z ciekawostkami z produkcji i nakreślająca szerzej historię Wepnera, jest dobrą okazją do zapoznania się z tym nieznanym szerszej publiczności filmem.
Ocena recenzenta
4.0/5
Droga mistrza (2016)
The Bleeder
Ocena użytkowników:
brak (0 głosów)
reżyseria: Philippe Falardeau
scenariusz: Jeff FeuerzeigJerry Stahl
gatunek: Dramat, Sportowy
produkcja: USA
premiera: 2 września 2016 (świat)
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
  • Ostatnie artykuły

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 19 cze 2018, 03:42 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka